To strona, na której można trochę więcej dowiedzieć się na temat pochodzenia kotowatych, a także bliższych i dalszych krewniakach naszego kanapowca. Na razie suche słowo pisane, wkrótce postaram się uzupełnić opisy odpowiednimi ilustracjami.

O kocie najogólniej.

Kot ewoluował do obecnie znanej nam postaci ok. 35-40 milionów lat. Czas ten został bardzo dobrze spożytkowany - owocem jest zwierzę idealnie przystosowane do polowania, najlepszy i najzręczniejszy chyba łowca ze wszystkich nam znanych. Koty występują na wszystkich kontynentach, z wyjątkiem Australii, Madagaskaru i części wysp oceanicznych.

 Najmniejszym przedstawicielem kotów jest afrykański kot czarnołapy, największym - tygrys syberyjski, dochodzący do 320 kilogramów wagi. Mimo tak znacznych różnic w wielkości, wygląd zewnętrzny kotów jest dość jednolity, i na ogół bez trudu rozpoznajemy członków tej rodziny :) . Ich charakterystyczna, krótka, gęsta, miękka sierść może być różnie ubarwiona. Często ozdobiona jest kontrastującymi pręgami lub plamami, stając się powodem ich zguby, ponieważ futra kotów takich jak tygrys czy lampart wzbudzają zachwyt, za którym idą uporczywe polowania i trzebienie populacji tych zwierząt. Koty mają wydłużony tułów, małą głowę, krótki pysk, palcochodne kończyny (przednie 5-palczaste, tylne 4-palczaste), szerokie, owłosione stopy z zakrzywionymi, wciąganymi (z wyjątkiem geparda) pazurami, i długi ogon. W odróżnieniu do psów, należą do bardzo wyspecjalizowanych mięsożerców, i mięsa niczym nie można w ich diecie zastąpić. 

W 1916 R.I. Pocock z Ogrodu Zoologicznego w Londynie podzielił współczesne koty w oparciu o budowę zestawu kości gnykowych. Są to kostki, znajdujące się u podstawy języka.U przedstawicieli rodzaju Panthera, do których należą np. tygrys, lew i jaguar, jedna z tych kości zastąpiona została przez nitkowate więzadło, dzięki czemu język i krtań łączą się luźno z podstawą czaszki. Koty te nie mogą mruczeć, odzywają się rycząc, a ich źrenica jest okrągła. U kotów z rodzaju Felis, do których należy puma, i znany nam wszystkich z naszych kanap kot domowy, kości gnykowe są dobrze rozwinięte, i zwierzęta te mruczą, ale nie potrafią ryczeć, a ich źrenica jest na ogół pionowa.Nie jest to jednak podział systematyczny!

Wszystkie koty ryczące odznaczają się dużymi rozmiarami, natomiast koty miauczące są zwierzętami stosunkowo małymi. Spośród wielkich kotów jedynym gatunkiem miauczącym jest puma, zwana również kuguarem, dla której systematycy utworzyli nawet odrębny rodzaj w obrębie rodziny kotów.

Koty występują w stanie dzikim we wszystkich regionach geograficznych, z wyjątkiem Australii, tworząc gatunki skupione w kilku rodzajach. Systematyka kotów nieustająco się zmienia, w miarę nowych informacji na temat pokrewieństwa tych zwierząt. Te, które uważane były niegdyś za osobne gatunki z powodu różnic w ubarwieniu, okazały się nimi nie być. Dla innych trzeba było nie tylko stworzyć nową, odrębną nazwę gatunkową, ale nawet osobny rodzaj. W związku z tym wiele rodzajów ma jednogatunkowe przedstawicielstwo :)

Rodzaj Panthera

Zaliczamy do niego cztery współcześnie żyjące gatunki, z wieloma podgatunkami. To wszystko koty ryczące: lew, jaguar, lampart i tygrys. To młoda grupa - jej przodek prawdopodobnie żył około 5-4 mln lat temu, i według naukowców przypominał współczesnego jaguara. Żyjące współcześnie gatunki są ze sobą bardzo blisko spokrewnione, co sprawia, że możliwe są krycia pomiędzy nimi, i to takie dające niekiedy płodne potomstwo w linii żeńskiej. Najczęściej spotykaną hybrydą jest potomek tygrysicy i lwa, nazywany lygrysem. Nie musze dodawać, że tego rodzaju krzyżówki dokonują się w niewoli. Tygrys oddzielił się najwcześniej od linii ewolucyjnej pozostałych gatunków, a genetycznie jest najbliżej spokrewniony z jaguarem.

Lew jest chyba najbardziej znanym i lubianym przedstawicielem grupy, Rzeczywiście, różni się od innych kotowatych, ponieważ prowadzi wyraźnie stadny tryb zycia, bardziej przypominający sfory psów. Inną cechą wyróżniająca jest silnie zaznaczony dymorfizm płciowy - samce są łatwo rozpoznawalne, ze względu na swoją grzywę, ktOrej nie mają samice. Chociaż nazywany jest "Królem dżungli", żyje na otwartych równinach Afryki.

Tygrys to największy z żyjących współczesnych kotów, w ogóle jeden z największych drapiezników. Wielkością ustępuje jedynie niektórym niedźwiedziom. Doskonale skacze i bardzo dobrze pływa - i kto powiedział, że koty nie lubią wody! - żyje samotnie. Tygrys jest drugim po pumie rekordzistą w skoku wzwyż, potrafi wskoczyć na wysokość 5 m, a ze zdobyczą o wadze 50 kg potrafi wskoczyc na wysokość 2 metrów. Zamieszkuje Azję południową i wschodnią, aż po tajgę syberyjską.

Jaguar jest największym kotem Ameryki, a zarazem największym kotem półkuli zachodniej. Chociaż jest dopiero trzecim w kolejce kotem pod względem wielkości, jaguar posiada najmocniejszą strukturę szczęk ze wszystkich kotowatych, i drugą najpotężniejszą lądowego ssaka (po hienie). Jaguar zamieszkuje tereny trawiaste i tropikalne lasy Ameryki Południowej i Środkowej, oraz pustynie południowej Ameryki Północnej. On również, podobnie jak tygrys, dobrze pływa. Niestety, tygrysa przypomina również tym, że jest kolejnym kotem wpisanym na listę gatunków zagrożonych.

Lampart, zwany również panterą, leopardem lub ryścem, jest jeszcze stosunkowo liczny w swoim środowisku. Jego czarna odmiana, uważana dawniej za osobny gatunek, jest urzekająco piękna. Lampart Występuje w Afryce oraz południowej i środkowej Azji. Jego siedliskiem są zarówno wilgotne, zwarte lasy jak i sucha sawanna. Spotyka się go na terenach górzystych i równinach.

Rodzaj Uncia

Reprezentowany jest przez jeden tylko gatunek, dawniej zaliczany do rodzaju Panthera. Jest to pantera śnieżna, inaczej irbis, a utworzono dla niej osobny rodzaj, ponieważ nie ryczy ona tak głośno, jak lwy i tygrysy, i wykazuje wiele cech podobnych do pumy. Żyje w Himalajach, na Wyżynie Tybetańskiej oraz w środkowej Azji. Jest bardzo słabo poznanym gatunkiem, wpisanym na lisę gatunków zagrożonych wyginięciem.

Rodzaj Neofelis

Tutaj mamy dwa gatunki, bardzo piękną panterę mglistą, z niesamowitym rysunkiem na futrze, i panterę borneańską, zwaną też panterą mglistą z Borneo, albo po prostu panterą z Borneo, do niedawna uważaną za podgatunek pantery mglistej. Pantera mglista zamieszkuje górskie lasy do wysokości 2500 metrów n.p.m., od Nepalu do południowo-wschodnich Chin, poprzez Tajwan i Sumatrę. Jej koleżanka występuje jedynie na Sumatrze i Borneo.

Rodzaj Acinonyx

To rodzaj znów reprezentowany przez jeden gatunek, geparda. Nazwa rodzajowa oznacza "nieruchomy pazur", i oddaje doskonale charakterystyczną cechę geparda - to jedyne koty, które nie potrafią wciągać pazurów. Występują w Afryce, ale w przeszłości zamieszkiwały powszechnie także północne Indie i płaskowyż irański, gdzie zostały udomowione przez arystokratów i używane były podczas polowań na antylopy, w ten sam sposób jak obecnie charty w Europie. Gepardy znane są ze swojej szybkości - to najszybsze zwierzęta lądowe, osiągające na krótkich dystansach prędkośc ponad 100 kilometrów na godzinę. Jest również gatunkiem zagrożonym, ale tym razem z powodu swojej historii, ponieważ uważa się, że w czasie ostatniej epoki lodowcowej gepardy rozmnażały się w izolowanych populacjach głównie wsobnie, co sprawiło, że gepardy cechują się niezwykle małą różnorodnością genetyczną. Sprawia to, że są gatunkiem bardziej niż inne zagrożonym chorobami o podłożu genetycznym.

Rodzaj Caracal

I znów tylko jeden gatunek, karakal, w polskiej nomenklaturze nazywany również rysiem stepowym. Występuje w Azji, a polska nazwa na pewno pochodzi od charakterystycznych pędzelków na końcach uszu :)

Rodzaj Catopuma

To niewielkie koty zamieszkujace Azję. Pierwszy z nich, badia, to gatunek endemiczny z wyspy Borneo. Bardzo by nam się podobał, bo rozmiarami przypomina nasze domowe pieszczochy, z wagą 3-5 kilogramów na pewno zmieściłby się na naszych kanapach.

Mormi, zwany również azjatyckim kotem złocistym, jest już większy, bo dorasta do wagi 12-16 kilogramów. Występuje na obszarze południowo-wschodniej Azji, od Himalajów po Malezję i Sumatrę.

Rodzaj Leopardus

To koty o cętkowanej sierści, zamieszkujące Amerykę. Do rodzaju tego należą:
* kot pampasowy
* kot argentyński
* kot górski
* kot andyjski
* ocelot
* kot tygrysi
* margaj

Rodzaj Leptailurus

Tutaj znów tylko jeden przedstawiciel, serwal. Występuje na południe od Sahary. To średni kot, osiagający wagę ok. 9-18 kilogramów, a jego charakterystyczną cechą są wielkie uszy.

Rodzaj Lynx

Tutaj znajdziemy rysie wszelkiej maści, współcześnie wyróżnia się cztery gatunki rysia.

Ryś euroazjatycki, jak sama nazwa wskazuje, występuje w Europie i Azji. Jest gatunkiem występującym również w Polsce, i jest u nas gatunkiem chronionym. To największy drapieżnik z rodziny kotowatych w Europie, i największy z rysi.

Ryś kanadyjski zamieszkuje Kanadę, Alaskę, Góry Skaliste i Krainę Wielkich Jezior. Jego futro jest rudobrązowe tylko latem, zimą staje się szarobrązowe. Jest dwukrotnie mniejszy od rysia euroazjatyckiego.

Ryś rudy zamieszkuje Amerykę Północną. Jest najmniejszym przedstawicielem swojego rodzaju.

Ryś iberyjski jest również znacznie mniejszy od rysia euroazjatyckiego, zamieszkuje Półwysep Iberyjski. Należy do kotów najbardziej zagrożonych wyginięciem.

Rodzaj Pardofelis

To kolejny rodzaj z jednym tylko przedstawicielem. Jest nim kot marmurkowy, o wadze 4-5 kilogramów, więc znów znajomy :)

Rodzaj Prionailurus

To małe koty zamieszkujące Azję. Do rodzaju tego należą:
* kot bengalski
* kot z Iriomote
* kot kusy
* kot rdzawy
* taraj

Rodzaj Profelis

Rodzaj z jednym tylko żyjącym przedstawicielem, kotem złotym afrykańskim. Zamieszkuje wilgotne lasy równikowe zachodniej i centralnej Afryki.

Rodzaj Puma

Tutaj dwa gatunki, puma i jaguarundi.

Puma zwana jest równiez lwem górskim, zamieszkuje Ameryki od Kanady po Patagonię.

Jaguarundi jest bardzo ciekawym, a zarazem nietypowym przedstawicielem rodziny kotowatych. Przypomina bardziej łasicę niż kota, a to z powodu spiczastego pyska, długiego ciała i krótkich nóg. Zamieszkuje od Paragwaju po południowo-wschodnią część Stanów Zjednoczonych.

Rodzaj Felis

To rodzaj, który zostawiłam na deser, bo do niego należy nasz ukochany kot domowy, nieważne rasowy czy nie. Do rodzaju tego należy również nasz rodzimy żbik, który zresztą niekiedy krzyżuje się z kotem domowym. Jest to bardzo niebezpieczne dla populacji żbika, ponieważ potomstwo takich krzyżówek jest bezpłodne.

Wróćmy jednak do kota domowego. Kot domowy ma okrągłą głowę, duże oczy przystosowane do widzenia w świetle o niskim natężeniu, spiczaste uszy. Ma znakomity słuch i wzrok. Węch kota jest znacznie lepszy od węchu człowieka, nie może się jednak równać psiemu, to trzeba uczciwie powiedzieć. Doskonale wykształcony jest zmysł dotyku, dzięki włosom czuciowym. Są to wibrysy, wydatne zwłaszcza nad górną wargą ("wąsy"), a także nad oczami i na policzkach, oraz po wewnętrznej stronie przednich łap. Pazury kota zaopatrzone są w specjalny mechanizm umożliwiający ich chowanie. Masa ciała kota waha się od 2,5 do 7 kg. Niektóre koty jednak uzyskują większą wagę, dochodzącą do ok. 15 kg (np. Maine Coon).

Spośród 37 gatunków współcześnie żyjących kotów połowa zagrożona jest wyginięciem.



Do góry





Trochę historii.


Pierwsze ssaki wyłoniły się jeszcze w erze panowania dinozaurów. Ich bezpośrednim przodkiem były gady ssakoksztatne, należące do podgromady Synapsida, które pojawiły się na Ziemi ok. 300 mln lat temu, pod koniec karbonu. Gady   ssakokształtne miały wiele cech zbliżających je do ssaków. Liczba kości palców uległa zmniejszeniu, w żuchwie zaś   zbudowanej z wielu kości, najsilniejsza była kość zębowa. Wśród zębów wyróżniały się siekacze, kły i leżące za nimi zęby    policzkowe. Gady ssakokształtne były początkowo stosunkowo dużymi i ciężkimi zwierzętami, mierzącymi 2-3 m długosci.     Dopiero w nastepnej epoce, permie i triasie, zaczęły się "kurczyć". Paleontologowie tłumaczą zmniejszanie się      rozmiarów stopniowym przechodzeniem gadów ssakokształtnych ze zmiennocieplności na stałocieplność. Uważa się, że       gady ssakokształtne potrafiły utrzymywać stałą temperaturę ciała, ale nie umiały się szybko ochłodzić. Gdy klimat w        triasie zaczął się ocieplać, a gady ssakokształtne zapewne nie wytworzyły jeszcze mechanizmów szybkiego         pozbywania się nadmiaru ciepła, żeby nie umrzeć z przegrzania, stawały się coraz mniejsze. Pod koniec triasu, gdy          wyodrębniły się z nich ssaki, ich jedyną szansą na przeżycie były własnie niewielkie rozmiary i na nocny tryb życia.          Przez pierwsze 160 mln lat swojej historii, do czasów, gdy wymarły dinozaury, pierwsze ssaki były więc bardzo           małe.Chociaż ssaki przez 160 mln lat żyły „w cieniu” dinozaurów, nie straciły tego czasu. Dzięki temu, że prowadziły            nocny tryb życia, bardzo dobrze rozwinęły się ich zmysły, co z kolei sprzyjało powiększeniu się mózgu. Przez całą             erę mezozoiczną mózg ssaków się powiększał, gdy mózg gadów nie wypełniał nawet w całości puszki mózgowej –             kilkumetrowy stegozaur miał mózg wielkości orzecha włoskiego.

                W grupie gadów ssakokształtnych najwazniejszą z punktu widzenia ewolucji nas i naszych kotów były terapsydy,                (Therapsida), ciągle jeszcze gady ssakokształtne, które pojawiły się we wczesnym permie, ok. 280 mln lat temu.                  W ich obrębie najważniejszą grupą są Teriodonty, gady ssakozębne (Theriodontia), bezposredni przodkowie                    ssaków. Teriodonty podzieliły się później na trzy podrzędy, nas interesuje ten o nazwie Cynodontia, ponieważ                    to w nim znalazły się zwierzęta, które dały początek ssakom.

                     Cynodonty pojawiły się w końcowym permie, ok 260 mln lat temu, i żyły do końca triasu, ok 210 mln lat                      temu, niektóre dożyły połowy jury. Były to zwierzęta wielkosci psa, pokryte sierśćią, najprawdopodobniej                        stałocieplne. Posiadały silnie zróżnicowane uzębienie, typowe dla zwierząt roślinożernych i drapieżnych.                         Przedstawicielem tej grupy jest Cynognat (Cynognathus) - ciągle jeszcze gad ssakokształtny. Żył w                          okresie triasu (210 mln lat temu). Prawdopodobnie posiadał sierść. Przypuszczalnie dorastał do ok. 1,5 m,                           osiągając ciężar ok. 50 kg. Był drapieżnikiem, a jego zęby zróżnicowane były na siekacze, kły i trzonowe                            (podobnie jak u ssaków). Posiadał także wtórne podniebienie kostne w czaszce, dzięki czemu mógł                             pobierać pokarm i żuć bez przerywania oddychania (niezbędny warunek uzyskania stałocieplności).                              Układ kości szczęk i ucha każe go jeszcze zaliczyć do gromady gadów, ale jest to klasyfikacja na                               granicy kryteriów. Przypuszcza się, że mógł on być przodkiem ssaków.

                                Dopiero teraz zaczyna się nasza własciwa historia. Ogniwa pośrednie pomiędzy cynodontami a                                  ssakami właściwymi są nadal bardzo słabo poznane, i sami naukowcy nie są tu zgodni. Najstarszą                                   grupą ssaków, bardzo jeszcze bliską cynodontom, były wczesnojurajskie trykonodonty (200-150                                    mln lat temu). Drugą grupą, będącą najstarszym rzędem ssaków żyworodnych, były                                     symetrodonty, z których w ciągu jury wyodrębnili się przodkowie ssaków łożyskowych i torbaczy.                                      Ssakami reprezentującymi nas od późnej jury do oligocenu (150 - 40 mln lat temu) są                                       wieloguzkowce — najstarsze ssaki roślinożerne.

                                        Przez całą erę mezozoiczną ssaki były zwierzętami małymi — wielkości myszy lub szczura,                                          nieliczne osiągały wielkość łasicy. Przypuszczalnie prowadziły nocny tryb życia, niektóre były                                           nadrzewne, niektóre prawdopodobnie ryjące. Zajmowały nisze ekologiczne nie obejmowane                                            przez dinozaury; dopiero po wymarciu dinozaurów z końcem kredy ssaki zaczęły                                             rozprzestrzeniać się na otwartych przestrzeniach, stąd też rozwój przystosowań do biegu.

                                                                                                       Wróćmy jednak do kotów. Z niepozornych, drobnych, owadożernych ssaków, jedna z grup                                                                                                        postanowiła żywić się nieco konkretniej - biologowie nazwali te zwierzęta kreodontami,                                                                                                        bardziej po naszemu to pradrapieżne. Żyły około 55 - 35 mln lat temu. Były to krótkonogie                                                                                                        i naziemne zwierzęta o wydłużonym tułowiu. Bujny ich rozwój nastąpił ok. 50 mln lat temu.                                                                                                        Pojawiły się wtedy zwierzęta o bardzo różnych kształtach ciała, przypominające między                                                                                                        innymi wilki i niedźwiedzie, a także inne, nie mające odpowiedników wśród żyjących                                                                                                        zwierząt. Kreodonty wyginęły ostatecznie ok. 10 mln lat temu. Przegrały z grupą, która                                                                                                        powsatała w ich obrębie, małymi drapiezcami o nadrzewnym trybie życia, miacydami.

Miacydy (Miacidae) uważa się za bezpośredniego przodka dzisiejszych drapieżnych, w systematyce zaliczane są już do drapieznych, jak współczesne nam koty i psy. Były to jeszcze bardzo prymitywne, łasicopodobne drapieżniki, o długim tułowiu i ogonie. Zwierzęta te wykształciły, oprócz zębow tnących, również zęby trące, które pozwalały im miażdżyć twardsze kawałki pokarmu. Prócz zróżnicowanego uzębienia miały też lepiej rozwinięty mózg i masywne, chociaż nieduże ciało. Cechy te czyniły je bardziej wszechstronnymi pod względem zdobywania pokarmu. Pierwsze Miacidae były wielkości kuny, miały przynajmniej częściowo chowane pazury, i swobodnie poruszały się po drzewach. Właśnie ta grupa dała początek współczesnym drapieżnikom, wśród nich również praprzodkom naszych kotów.

Od Miacidae pochodzi 236 gatunków żyjących obecnie zwierząt z 8 rodzin: łaszowatych, łasicowatych,szopowatych, niedźwiedzi, hienowatych, psowatych i kotowatych. Do łaszowatych należą żenety i cywety - zwierzęta o wydłużonym, smukłym ciele i nocnym trybie życia, żywiące się drobnymi ssakami i ptakami. Niektóre cywety odżywiają się owocami i innymi częściami roślin, a także gadami i ich jajami. To właśnie od ich przodków, pracywet, wywodzą się współczesne kotowate.

Przed 40 milionami lat, w oligocenie, żyły długonogie i obdarzone długim ogonem pół-cywety, pół-koty, które naukowcy ochrzcili imieniem Proailurus. Proailurus, W przeciwieństwie do współczesnych nam kotów, były stopochodne. Większość życia spędzały prawdopodobnie wśród gałęzi drzew. Później, w miocenie, ok 25 mln lat temu pojawiły się prakoty właściwe. Za pierwszego prehistorycznego kota możemy uznać zwierzę o bardzo egzotycznej nazwie Pseudaelurus. Swoim wygladem przypominał już niektóre współczesne gatunki, miał długie, pieciopalczaste kończyny, i stąpał już prawie na palcach, jak nasze mruczki. Uzębienie również typowe było dla kotowatych, ale zęby te były szablaste, jak u psowatych. Najprawdopodobniej dał początek wszystkim późniejszym gałęziom kotowatych.

Według naukowców, ostatni wspólny przodek żyjących dziś gatunków kotów żył około 10,8 miliona lat temu. Rodzaj ten rozprzestrzenił się z Europy na tereny Azji, Ameryki Północnej i prawdopodobnie Afryki. Aż 60 % dzisiejszych gatunków kotów powstało w ciągu zaledwie ostatniego miliona lat.

Kilka słów chciałabym poświęcić gatunkowi, który uważany jest przez niektórych za przodka dużych kotów, a mianowicie tygrysowi szablozębnemu. W rzeczywistości to wymarła podrodzina kotowatych, gałąź równolegle rozwijająca się do znanych nam bezpośrednich przodków kotów wspólczesnych, wywodząca się również z miacydów, ale będąca "ślepą uliczką" ewolucji. Oddzieliły się więc od przodków współczesnych kotów wcześniej i nie są blisko spokrewnione z żyjącymi obecnie gatunkami kotowatych. Nie można jednak zaprzeczyć, że były to zwierzęta bardzo widowiskowe - ogromne kły, zawsze zastanawiałam się, jak one spały... U zwierząt tych stwierdzono też zanik dolnych kłów i redukcję zębów trzonowych. Poza tym, odpowiednia budowa stawu żuchwowego umożliwiała rozwarcie żuchwy aż do pozycji prawie pionowej. Naukowcy ciągle nie są zgodni, jak właściwie polowały te zwierzęta.



Do góry





Udomowienie kota

Kwestia pochodzenia kota domowego wywołuje liczne spory i nie została jak dotąd jednoznacznie rozstrzygnięta. Kot domowy jako gatunek został po raz pierwszy opisany w 1758 roku przez Karola Linneusza, który jednakże uważał go za pochodną formę żbika, zapewne ze względu na często występujące u kota dzikie pręgowanie.

Najprawdopodobniej kot domowy pochodzi od kota nubijskiego, do dziś żyjącego dziko, ale niedaleko osiedli ludzkich: w Izraelu, Maroku, Tunezji i na południu Europy, a jego udomowienie miało miejsce w starożytnym Egipcie około 6 tysięcy lat temu. Kot w ówczesnym Egipcie uważany był za zwierzę święte, nie wolno go było wywozić. Mimo tych ograniczeń, około 2000 lat temu koty żyły już na terenie Palestyny i na Krecie, przywiezione zapewne przez egipskich kupców. Po pewnym czasie koty znalazły sie w Grecji, a już około 500 lat temu zamieszkiwały południową Italię. To już brzmi znajomo - Rzymianie wydatnie przyczynili się do rozprzestrzeniania kotów w Europie, ponieważ koty były zabierane przez legiony do nawet najodleglejszych zakątków jako tępiciele gryzoni. Do Indii koty dotarły około 200 lat przed naszą erą, a jeszcze później na Daleki Wschód i do Chin. Ci, którzy przeczytali historię kota brytyjskiego wiedzą już, że w pierwszej połowie IV wieku naszej ery koty żyły już w południowej Anglii. Od X wieku naszej ery spotykane są już w całej Europie i Azji.

Stosunek ludzi do kotów był bardzo różny na przestrzeni wieków, zależny niejednokrotnie od wyznawanej religii i poglądów politycznych. W starożytnym Egipcie były zwierzętami świętymi i szanowanymi. Ten szczególny stosunek niekiedy obracał się przeciwko nim - Egipcjanie mogli zyskać przychylnośc boginii Bastet składając jej w ofierze zmumifikowane koty, co jak łatwo się domyslić, nie bardzo się im (kotom) podobało. To uwielbienie Egipcjan wykorzystywane było również przez wrogów - w czasie wojen z Egipcjanami Persowie przywiązywali koty do swoich tarcz. Miało to zniechęcić Egipcjan do obrony. W Europie do dziś kot stereotypowo nie cieszy się najlepszą sławą, jako fałszywy i zdradziecki, przynoszący pecha. Takie podejście ma swoje korzenie zapewne w średniowieczu, ponieważ Inkwizycja utożsamiała koty ze złymi mocami. Uważane były za sprzymierzeńców czarownic, a nawet samego diabła. Na Dalekim Wschodzie natomiast, podobnie jak w krajach muzułmańskich, koty otaczane były życzliwoscią. To tam kilkaset lat temu powstały najstarsze rasy kota domowego: syjamskie i perskie.