Strona 1 z 1
Koci ból
: 22 lis 2025, 01:53
autor: Dynastia
Wiadomo, że koty ukrywają złe samopoczucie, w tym ból. Dr neurolog do której chodzę z Tudorem poleciła mi do obserwacji taką apkę.

- IMG_9723.png (1.71 MiB) Przejrzano 332 razy
Re: Koci ból
: 22 lis 2025, 13:39
autor: Dynastia
Pozostaje pytanie - na ile te obrazki są schematyczne (różne koty) i jak się ma do tego osobniczy behawior.
Re: Koci ból
: 24 lis 2025, 09:01
autor: Moni_Q
A weź, teraz jak walnięta analizuję kąt nachylenia wąsów i uszu Mordimusia

Re: Koci ból
: 25 lis 2025, 21:40
autor: Dorszka
To nie tak, dużo możecie przeanalizować patrząc na kota. Nie, żebym krytykowała apkę, bo niekiedy trzeba się wesprzeć i takim narzędziem (znam ją), ale nic nie przeskoczy obserwacji. Nie chodzi o w tym o ocenę kąta nachylenia wibrysów, on się nie bierze z niczego. Pyszczek w trójkąt, ściągnięte poduchy wibrysowe (u brytka to akurat jest łatwe do zaobserwowania,), cofnięta broda - to daje zupełnie inny kształt kufy, dlatego wibrysy inaczej leżą. Ja doradzam patrzenie na całość kufy właśnie. Niedomknięte oczy, taka szparka zostawiona, to kolejny ważny trop. Sposób siadania, sposób, w jaki kot się kładzie. To zawsze trzeba sobie analizować. I zmiany w zachowaniu, ból u kota ocenia się przede wszystkim behawioralnie.