Re: Karmy mokre
: 11 gru 2025, 09:52
MoniQ, a spróbuj może Lovcat, Animal Island, John Dog? One wszystkie się chwalą stosunkiem Ca:PMoni_Q pisze: 11 gru 2025, 07:24No coś Ty, kurcze, a wszyscy wszędzie mówią - mało białka!Dorszka pisze: 11 gru 2025, 00:07MoniQ, ma być dużo białka i mało fosforu. Właśnie dlatego, że koty z nerkowymi problemami "gubią" białko, trzeba go dostarczać na wysokim poziomie. Najważniejsze to zbijać fosfor, jest już sporo badań, że w przypadku kotów to o fosfor walczymy, żeby było go jak najmniej, nie o białko. Patrz też na stosunek białka do fosforu, żeby był na poziomie ok. 1.25, wapń jest pierwszym "wypychaczem" fosforu jeszcze na poziomie układu pokarmowego. Ale wszystko oczywiście zależne od ogólnego jonogramu i stanu zdrowia Mordimusia.Moni_Q pisze: 08 gru 2025, 08:25 No i mam dylemat.
Gussto jednak nie zrobiło szału, jedzą żeby nie umrzeć z głodu, ale połowę wywalamy. Wypróbowaliśmy już Wiejską Zagrodę (tak sobie, porównywalnie z Gussto), Mjamjam (całkiem całkiem), Dolinę Noteci (o tak, tak!) i nawet Select Gold. W sobotę wieczorem jechaliśmy na sygnale do maxi zoo, żeby kupić coś co łaskawie zjedzą. Wychodzi na to, że oczywiście smakują im te mniej dobre składem karmy, a jakże. I teraz nie wiem, czy lepiej żeby jedli taką Dolinę Noteci ale jedli, czy jedli cośhiper, ale mało lub wcale... Mordimuś musi nabrać trochę masy, bo schudł mocno, mimo że ma apetyt to mało je... Ale co mu dawać, żeby było mało białka i fosforu, a żeby smakowało....
![]()
To zmienia postać rzeczy, może powiększy nam się pula karm, które on będzie chciał jeść...
Doczytałam post o słabym apetycie, Animal Island ma też takie saszety z filecikami w sosie, one są pelnoporcjowe - pewnie nie aż tak