Dynastia, czyli historie kotów z worka
Re: Dynastia, czyli historie kotów z worka
I tu czas pożegnania przyszedł. Przytulam mocno ...
Re: Dynastia, czyli historie kotów z worka
Książe Tudusiu nie takich wiesci od Ciebie oczekiwałam
Przytulam Was mocno
Buziaki dla reszty Książąt ( a dla Mieszka nawt 3
)
Buziaki dla reszty Książąt ( a dla Mieszka nawt 3
Re: Dynastia, czyli historie kotów z worka
Za chwilę minie miesiąc bez Tudusia
. Jednak teraz nawiążę do tego, o czym piszą Dorszka i Monika. Dynastyczni przestają powoli być (z całą sympatią
) świnkami morskimi i zaczynają wracać do kociej natury. U Lesia tych zmian było najmniej - cały czas był i pozostał „jedynakiem”. Czy jest spokojniejszy? Może trochę, choć na półki z których go Tudi przeganiał nadal nie wchodzi. Mieszko chyba poczuł swoje 5 minut i to on teraz stara się przejąć zasób Ż. Najbardziej uroczo zmienia się Sałek.
8 - kilogramowy niedźwiad zaczął być detektywem Noskiem. Ta funkcja zawsze była przeznaczona dla Tudiego. Teraz ten wiecznie zdziwiony pyszczek zaczyna sprawdzać wszystko i prawie wszędzie. Stara się też być zawsze pierwszy - z naciskiem na „stara się”.
I co najważniejsze - siuisia znowu tylko do kuwety.
(*) Tudor "Najdzielniejszy z dzielnych" ok. 17.06.2017 - 07.01.2026 (*)
Saladyn 07.07.2018
Mieszko I ok. 10.05.2019
Leszko Biały ok.10.05.2019
Saladyn 07.07.2018
Mieszko I ok. 10.05.2019
Leszko Biały ok.10.05.2019